Siemka ;*
Dzisiaj niestety opisu nie bd, bo z telefonu Meg posta piszee ;d i wg krotki poscik ;c
Wiec bez polskich znakow i od razu przepraszam za bledy ;)
Sylwester z Isa i Meg. Bedzie zaczepiscie, obiecuje ;p
A tak ogolnie, to ostatnimi czasy nudyyy...
Zalamana przez Matiego, oczywiscie, jak to ja ;(
Natt tez zalamka .
Boszzz... jak tak mozna. Caaaly rok ?
Bez przesady ;/
Nie smutaj Natq <333
Pozniej moze jeszcze jakies fotki dodam, ale teraz musze spadac ;D
Hej . Nienawidzę tego dnia ! Czuję się podle, zazdrość zżera mnie od środka. Dlaczego ? Dziewczyna uśmiechnięta, z poczuciem humoru, zawsze dla wszystkich miła, zmienia się w kogoś takiego ? Czym sobie na to zasłużyłam ?
Nigdy nie byłam idealna. Nie byłam idealną dziewczyną, przyjaciółką ... Myślałam, że na zawsze będziemy razem, jak zwykle się myliłam ! Powoli się przyzwyczajam, totalna olewka...
TAK, TAK WŁAŚNIE SIĘ CZUJĘ I PEWNIE WYGLĄDAM ...
Dlaczego życie jest takie chu*owe ?
Nienawidzę !
Nienawidzę być taka bezbronna...
Nie wiem, co robić .
Nie mam z kim pogadać .
Wszystko się zawaliło ! ;(
"Ktoś
zapytał mnie kiedyś jaki jest sens w płakaniu . Ja to wiem i bliskie mi
osoby też doskonale się na tym znają . I kto nigdy na prawdę nie płakał
i kto nigdy nie cierpiał , nie zrozumie , jak bardzo boli każda kolejna
łza . Jak z każdą łzą odpływa kawałeczek nadziei . I nikt nie zrozumie
ile znaczy każda rozmowa i jaką wagę mają po szczególne słowa , nikt kto
nie był na skraju przepaści i nie poczuł , że powoli spada . Kto nie
utracił choć na chwilę poczucia godności , kto nie wie co to znaczy
nienawidzić siebie i nikt kto patrząc w lustro nie miał uczucia , że
patrzy na złudzenie . Nie zrozumie nigdy , co to znaczy płakać i być
smutnym . Żeby to zrozumieć trzeba to poczuć . Tak wielu nie potrafi
czuć ."
"Słów na usta nie ciśnie się zbyt wiele
Co mam powiedzieć na prawdę nie wiem
Poza tym, że byłeś moim przyjacielem
Byłeś moim przyjacielem."
Hej. Dziś taki krótki post. Chciałam przeprosić Nadię i Isabelle ! Dziewczyny, przepraszam. Nie chciałam, żeby to tak wyszło. Ale z resztą... ja mam zawsze takie głupie tłumaczenia. Możecie w ogóle tego nie czytać i mnie olać. Chyba by mi się to należało !
Na prawdę, żałuję. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie.
Wiecie, że zawsze możecie do mnie przyjść i zawsze Wam pomogę !
- Przyjaciółko ... czy Ty ... ? - tak najdroższa, kocham Cię ! - a czy Ty ... ? - tak, zawsze będę przy Tobie ! - a czy ja ... ? - tak, Ty zawsze możesz na mnie liczyć ! - a czy będziesz... ? - tak, będę z Tobą płakać ! - a ... ? - tak, tak śmiać się z Tobą też będę ! - a czy kiedy ... ? - tak, kiedy będziesz potrzebowała pomocy - pomogę Ci ! - a czy wiesz, że ... ? - oczywiście, że wiem, że mogę na Tobie polegać ! - i że ja ... ? - i że Ty zawsze mi pomożesz ! - wiesz na pewno też, że gotowa jestem ... ? - tak, wiem że gotowa jesteś zginąć za mnie! ja też dla Ciebie zrobię wszystko ! - Przyjaciółko ... wiesz ... - wiem, wiem ja również dziękuję Ci za to, że jesteś ! - najdroższa ... jeszcze tylko jedno pytanie ...czy Ty ... ? - nie, nie czytam w Twoich myślach ... - to skąd ... ? - ja to po prostu czuje! czy nie wiesz, że przyjaciele rozumieją się..tak.. - tak, bez słów . </3
"A teraz, gdy odszedłeś, każda piosenka o miłości sprawia,
że tak cholernie za Tobą tęsknię."
Cześć Miśki <3 Tak trochę przy nudawo ;c Nawet nie mam co pisać. O miłości to już szkoda słów, o szkole, też w sumie nie ma co... Oooo . Może tak ogólnie o mojej klasie ;p Więc. Kocham moich Wariatów ! ♥ To by było na tyle ;]
Mam taką ochotę pisać, ale nie wiem o czym xD
Nie wiem, co to jest. Ale tak jakoś podświadomość mi mówi, żeby to wrzucić ;>
Przeglądając stronki wpadłam na opisy... Może Wam też niektóre się spodobają ;) „Każdy wie dokąd zmierza. Nie wie tylko, którędy. Przegrywasz, boisz
się i zwyciężasz tylko dlatego, ze tak chcesz. Jeśli chcesz o czymś
zapomnieć, oznacza to, że nie możesz przestać o tym myśleć. Tylko ta
praca daje siły, co i sił wymaga. Trzeba tak żyć, żeby można było mieć
szacunek do samego siebie. Błąd jest przywilejem filozofów. Tylko głupcy
nie mylą się nigdy.”
„Lepiej jest
być ogromnie szczęśliwym przez krótki czas, nawet jeśli ma się to
szczęście stracić, niż przez całe życie odczuwać względne zadowolenie.”
„Życie ma cudowny smak truskawek, oblanych białą i mleczną czekoladą, ze słodką, cukrową posypką we wszystkich kolorach tęczy.”
„Siedzieć beztrosko na roztarganym asfalcie, z słuchawkami w uszach, z tabliczką czekolady ciesząc się życiem nie myśląc o czyhających problemach.”
„Słuchawki zawsze będą splątane, herbata za gorąca,a Ty nie docenisz tego co masz, dopóki tego nie stracisz.”
„Dostałam od życia gorzką czekoladę z napisem ' oby zawsze było Ci tak słodko ' .”
-Jakbyś siebie opisał? -Optymistyczny pesymista... -Ale przecież jedno wyklucza drugie... -Nieprawda. Ja po prostu jestem pewien ,że dana sytuacja skończy się dla mnie źle, lecz tkwi we mnie ta iskierka nadziei, resztki marzeń , że jednak będzie inaczej i szczęście się do mnie uśmiechnie.
„Kiedy
krzyczysz, wszyscy cię słyszą. kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię
słyszą. kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel.”
„Wiesz kim
jest przyjaciel ? Kimś kto potrafi wytrzymywać z Tobą 24 h, a mimo to
jest mu mało, ktoś kto wie o Tobie wszystko, a mimo to siedzi obok i Cię
kocha.. Ktoś kto jak zobaczy Cię z płaczem pierwsze słowa jakie powie, to '
kogo mam zjechać ? ' ... Ktoś kto o 3 rano podniesie słuchawkę i będzie
słuchać jak przeklinasz cały świat i Ci przytakiwać.. To ktoś dzięki
komu się żyje.”
„Rysując marzenia na kartce z papieru, uwierzyłam, że się spełnią.”
„Pogrążona w krainie snu i marzeń. tam, gdzie nikt nie ma dostępu.”
Na dziś tyle. Wiem, że taki nudny post, ale nic bardziej interesującego nie udało mi się wymyślić;(
Ct u Was ? Ja sobie chora w domku siedzę ;p Mam więcej czasu na myślenie, co mi oczywiście na dobre nie wychodzi ;c No i tak się zastanawiam... Ostatnio przeczytałam, że prawdziwe zakochanie jest, gdy ten ktoś podoba Ci się co najmniej trzy miesiące. Myślałam, że zakochałam się w Matim, ale teraz... sama już nie wiem. Podoba mi się, chyba tyle. Ale to jest coś minimalnie więcej... Kiedy jestem z Nim, czuję się bezpiecznie, od razu poprawia mi się humor i czuję, że mam dla kogo żyć. Jego uśmiech działa na mnie jak narkotyk. Mogłabym cały czas się na Niego patrzeć. Ale On ? On nie gustuje w takich dziewczynach, jak ja. Musi mieć kogoś podobnego do siebie. Pewnie nie wyobraża sobie bycia z kimś, kto nie pali, nie pije i wgl. Dla mnie to jest normalne, jakoś specjalnie mi się do tego nie spieszy ;) Ale czuję, że zrobiłabym dla Niego wszystko ! ale Jemu to i tak różnicy nie sprawia ;c
taaaa...
A ogólnie to tęskni, strasznie. Za Meg, Isą, Rose, Nadią, Stevenem, a nawet Kayą. Smutno ;c Jeszcze ten cały Mati. ojjj . ;( Chciałam zrobić Sylwestra i zaprosić przyjaciółki, ale oczywiście to nie wyjdzie. Każdy ma już plany, wszyscy mnie olewają ;c
Cześć. U mnie źle, bardzo źle. Wszystko się jebie ! Jak zwykle z resztą ;c
jestem w totalnym dołku ;( tylko Natalka. Dziękuję Ci za wszystko ! ♥
A Mati ?! Zakochałam się w Tobie... Nie mogę nic na to poradzić ;c Tak ! Lubię chłopaków w dresach, wulgarnych, którzy są inni, a nie tacy neutralni . Wiem, nie mam na co liczyć. Ja z takim chłopakiem, to jak śpiewać piosenkę nie znając tekstu...
Siemaneczko ;3 Co słychać ? Jak po Mikołajkach ? Co dostaliście ? ;* Ja niestety, jak na razie tylko słodycze. Takie wielkie dwie reklamówki ;d Mmmm... Kiedy ja to zjem ? ;p A wczoraj Mikołaj w szkole ;p Moje życie legło w gruzach. Myślałam, że Mikołaj jest jeden ! ;D
Jakieś fotki ? ;)
węgiel wszędzie ;p
łaa ! ;d
ojejj ! Jakie to słodkie ;*
mina na 6+ ! <3
"widzisz, jaki jestem sexi ?! ;D"
widać, że wszystkich interesuje, co się dzieje na religii :D
nie możesz spać i co chwila
zjada Cię zazdrość...
To wtedy wmawiasz sobie,
że On nie jest dla
Ciebie właściwy,
ale i tak czekasz na następne spotkanie."
Hej ;* Myślałam, że będzie już dobrze, ale jednak zawsze coś musi się spieprzyć ! ;< Isabelle, zawsze, gdy Cię potrzebowałam byłaś ze mną . Dziękuję Ci za to ! <3 Lecz teraz ? Co dalej ? Niby przyjaciółki, ale jednak w przeciwieństwie do tego co było kiedyś, wszystko zmieniło się o 360° . Nie wiem już o Tobie nic. Co u Ciebie ? Pamiętasz o mnie jeszcze ? Łatwo można powiedzieć : " Oczywiście. Nigdy o Tobie nie zapomnę, przecież jesteśmy przyjaciółkami. Wiadomo, że nie będzie już tak jak kiedyś, ale jednak .. " Ja o tym wiem, Ty też, ale nie jest łatwo w rzeczywistości. Możecie powiedzieć, że robię z tego taki wielki problem, ale uwierzcie, NIGDY nie poznałam chociaż w połowie takiej osoby jak Isa. Nigdy nie miałam takiej drugiej przyjaciółki. Nigdy, nikt nie był mi tak bliski, jak ona. Z nikim się tak nie dogadywałam. Mam co prawda wielu znajomych, kumpli, ale nikogo nie mogę nazwać przyjacielem.
"Przyjaźń
istnieje dla każdego, lecz nie zawsze ona jest prawdziwa i trwa
wiecznie jak w wielu amerykańskich filmach. Nie wszystko wygląda tak
idealnie. Ale czy ja mam pojęcie na czym polega prawdziwa przyjaźń? Czy
ktokolwiek ma? Czy to powinno tak właśnie być jak w tych filmach?
Dla mnie przyjaźń jest pomocą w
noszeniu problemów osoby Nam ZAUFANEJ. Przyjaźni nie można sobie
stwierdzić tak o, nagle, po 2 tygodniach znajomości. Wielu kończy
definicję przyjaźni na "kilkoro bądź dwie osoby, których łączy bliska
więź."
To coś w stylu związku, podczas którego mamy do siebie najwięcej
zaufania i rozwiązujemy wszystko, razem, bezkonfliktowo. Porozumienie
między sobą. Lecz to nie takie proste. Spotkałem wielu ludzi podających
się za moich przyjaciół, może niekiedy nie potrafiłem tego docenić co
mam. Przyjaźń jest skarbem, czymś co powinniśmy doceniać, dbać o nią,
jak o matczyne kwiatki w ogródku. "Podlewać stałym uczuciem".
Przyjaciele są bardzo ważną częścią życia większości ludzi. Posiadanie
relacji jakości zwiększa prawdopodobieństwo bycia szczęśliwym - tak to
jest dobre dla Waszego szczęścia, aby być wielkim przyjacielem i mieć
kogoś takiego obok siebie, nie w internecie, nie na odległość. Na
odległość są znajomości, ale nie przyjaciel. Dobrym przyjacielem może
być ktoś, kto nas wesprze gdy czasy są trudne, albo ktoś na której można
polegać, aby świętować specjalny moment z tobą. Jest jedną z
najważniejszych relacji, które mogą Cię spotkać w życiu. Wiele z Twoich
ulubionych wspomnień mogą zawierać chwile spędzone z przyjacielem.
Przyjaciele są osobami, które utrzymują cię przy zdrowych zmysłach.
Przyjaźń może być ciężką pracą, czasami, zwłaszcza gdy Twój dobry
przyjaciel przeżywa ciężki okres lub, po prostu, czuje się w dołku. Nie
wiedząc co robić, lub co powiedzieć może być to ciężkie, frustrujące, a
emocjonalnie trudne. Jednak samo myślenie o tym, co można zrobić, aby
czuli się lepiej, pokazuje, że jesteś dobrym przyjacielem. Słuchanie
uważnie, poznawanie faktów, które pozwolą na obiektywne podejście do
sprawy, okazanie odrobiny uczuć, przeprowadzanie trudnych rozmów no i
sam kontakt - to wszystko jest najważniejsze. Trudno o przyjaciela,
ludzie szukają. Moim zdaniem to bez sensu, ponieważ przyjaźń, tak jak
miłość czy szczęście, to cnoty których się nie szuka. To samo przyjdzie z
czasem, jeśli będziemy szukali to znajdziemy, ale to co nieodpowiednie.
Te
cnoty nas same zaskoczą. Jeszcze jedno. Według mnie przyjaciela ma się
jednego. Mieć wielu przyjaciół to nie mieć żadnego bo prawdziwy
przyjaciel pozostaje zawsze w cieniu i nie dąży do tego, aby być w kręgu
zainteresowania i wie, iż swoją obecnością, czynem może nam pomoc. Jest
jedna osoba, która jest najważniejsza, nie można dwóch osób traktować
tak samo, zawsze będzie ta jedna najważniejsza, stąd uważam że
przyjaciela ma się jednego. Od tego są inne określenia, a jest ich
mnóstwo."
/ Maksymilian Max Rutkowski
thoughts . - ten chłopak potrafi pomóc, nie fizycznie, ale na pewno psychicznie ♥
***
"Poznałam" chłopaka. Zauroczenie. Tak to można nazwać. Zakręcił mi w głowie. Ale on ma dziewczynę. Wszystko legło w gruzach ;c Dlaczego mam takiego pecha ? Zawsze, gdy zaczyna się układać musi być jakiś haczyk w tym całym przedstawieniu, zwanym życiem.
Czy znajdę kiedyś przyjaciółkę ?
Czy zdobędę chłopaka, na którym na prawdę mi zależy ?
Siemczii ♥ Co u Was, Kochani ? U mnie, szczerze, bardzo dobrze ;) Sama siebie nie poznaję. Jestem teraz kimś całkowicie innym. Zmieniłam się... W szkole jestem postrzegana zupełnie inaczej, niż dotychczas. W tamtej szkole ja znałam wszystkich i wszyscy znali mnie. Nie byłam specjalnie popularna, ani lubiana. Miałam po prostu swoje towarzystwo, którego się trzymałam i to mi wystarczało. Teraz, mało kogo jeszcze znam, ale już wiem, że jest inaczej.
Są całkiem inni ludzie, mili, sympatyczni. Im nie sprawia różnicy, czy kolegują się z kimś w swoim wieku, czy starszym, czy młodszym, ważne, że jest ktoś z kim można pogadać. Przynajmniej tak mi się na razie wydaje. ; ) Jak w każdej szkole znajdą się też osoby, które obgadują na prawo i lewo, ale mam wrażenie, że tu jest dużo mniej takich ludzi.
Na początku żałowałam. Te wszystkie zmiany były za trudne do zaakceptowania. Ale teraz... Życie idzie dalej. Nie jestem w pełni zadowolona, ale nie jest najgorzej.
Są momenty, w których cieszę się, że "jestem wolna" od tego co było. Uświadomiłam sobie, że niektóre osoby miały na mnie zły wpływ lub "kolegowały się" ze mną i udawały przyjaciół, choć rzeczywistość była zupełnie inna. Teraz widzę, kto na prawdę był przyjacielem, a kto tylko z pozoru. Łzy zbierają mi się w oczach, gdy myślę, że poświęciłam tyle czasu osobom, które tak na prawdę mnie niszczyły. Wiem, że Ci, dla których coś znaczyłam, będą nadal ze mną. Co prawda nie wiele jest tych osób, można je policzyć na palcach jednej ręki, ale dobrze, że w ogóle są ! ;* Dziękuję im za to ! ♥ Od wczoraj Myślę pozytywnie ;)