No hejj ;* Co słychać Dzióbki ? :D ♥ U mnie, jak to u mnie wszystko po staremu ;) Weekend jakoś nudno minął, jutro trzeba iść do szkoły ;( Kartkówki i sprawdziany. Masakra ! Tyle tego wszystkiego ;( Jeszcze w tym miesiącu konkurs z matmy i angielskiego. Ja pierdole, co to będzie !? ;D ♥ ♥ ♥ Może jakaś nutka ? Cały czas mi to po głowie chodzi ;P
A no jest takie coś <33 Jedyne pocieszenie, kiedy słyszę : PONIEDZIAŁEK ! Miskuu ! ♥ Gimbusie Ty Mój ! <3333 - Przecież nie mogę tak po prostu iść do niego i powiedzieć mu, że go kocham!
- Dlaczego?
- Bo wyjdę na idiotkę i głupią.
- Ty już jesteś głupia, bo się w nim zakochałaś. Ja jebie ! Co racja, to racja. Przyznaję się w końcu. :D Aaaa... Zapomniałabym ! ;) Wszystkiego najlepszego Panowie ! ♥ I dla Was Gimbusy kochane też ! ♥ " Spadam, bo mama woła ! :D " - tekst Merry mnie rozwala ! ;* <3
Siemaneczko ! ;* Dziś rajd ! Ojjj... jak nogi bolą ! ;( W końcu ponad 20 km codziennie się nie przechodzi :D Ale co tam.. Była mobilizacja, bo o 15 z Isą ! Słonko, te nasze odpały, konie, leżenie na środku drogi i rzucanie butelką były najlepsze ! ♥ Nie mogę doczekać się następnego piątkuu ! ! ! ;) <33333 A rajd? O 8.45 zbiórka, a o 13.30 powrót. Wyglądało to tak, że szliśmy przez ok. 1.5 h główną drogą, potem przez 15 minut był niby jakiś wykład, na temat ornitologii, kiełbasa i ploteczki, a o 12.00 wyjście i powrót. Masakra ! Ale jeden plus... Misiekk ! ♥ I ta foteczka< ciiii :D > . Sweet ! <3 A za tą kukurydzę zabiję ! :D Później ją jeszcze w kapturze miałam xD
Cały przyszły tydzień znów sprawdziany . Ja nie chcę ! ;( ;( ;( Ale jedno pocieszenie... Zobaczę się z Tobą ♥ ♥ ♥ Kocham, Viera <33
Siemanko ! ♥ Co tam słychać ? Gumiś jest zajebisty ! ;* Kochaam Gumisie ! <333 Jeb ! Jaki nie ogar ! Ja chcę do Isy ! ♥ I do Nity ! ♥ I do Rose ! ♥ I do Nadii też ! ♥ I do Meg ! ♥ Tęsknie laski ! <3
Aaaa... Zapomniałabym ! Gimbusy mojee ! Kocham Was ! ♥♥♥♥ Jak mogą być same pozytywy !? Chyba by mnie pogięło ! ;D No więc.. Znów zawiodłam. Zawiodłam Nitę, moją kochaną. Przepraszam Skarbie ! Na prawdę bym chciała, ale... < sama wiesz ;( > Przepraszam ! ;( <33 Viera ♥♥
Siemanko ! Co u Was ? U mnie z jednej strony porażka, a z drugiej nawet ok. W szkole dzisiaj okropnie ! Nie dość, że mam 1 z geografii, bo jakaś pierdolona baba wzięła mnie do odpowiedzi z materiału z pierwszej klasy, to jeszcze przez praktycznie cały dzień nie było prądu, drzwi wejściowe otwarli na oścież i siedź w takim zimnie od 7.30 do 13.50 ! ;/ Także jednym słowem mówiąc : MASAKRA ! Jeszcze dobrze do domu nie weszłam, od samych drzwi już jakieś wyrzuty. Nie siedź przed komputerem, idź się uczyć ! Jak można w pierwszym miesiącu roku szkolnego dostać 1 ? Co to jest za nie przygotowanie z historii ? Ty się w ogóle nie uczysz, weź się w końcu do roboty ! Jak się tego słucha, to aż chce się płakać. Tak rodzice mogą tak mówić ?! Ciekawe jakim cudem miałam dwa razy świadectwo z paskiem i dwa razy średnią ponad 4.5 ? Powiedzcie mi jak, jak ja niby W OGÓLE się nie uczę ?! Ale to takie...nie warte uwagi. Może jakieś plusy dzisiejszego dnia ?! Miśku, Miśku, Miśku ! ♥ Jeju dzisiaj było tak słodko ;* Przed klasą się z czegoś uczyliśmy, a On przysunął się i wg ..< wtajemniczeni dowiedzą się więcej ;D > To była jedyna miła rzecz, która mnie dzisiaj spotkała .
Hej Wam ! Wszystko się pieprzy ! Miało być tak pięknie, a tu co ? ;( Misiek ma mnie w dupie ! Ale czego można wymagać od kogoś , kogo zna się dopiero dwa tygodnie ? ;( "Chciała by choć raz ktoś na nią spojrzał i pomyślał że jest piękna. Nie dopiero bo tym jak ją poznają i ujrzą co jest w środku jej duszy ..." Dlaczego ? Dlaczego ja się zakochuje zawsze w kimś u kogo wiem, że na pewno nie mam szans. Powiedzcie do cholery ! Dlaczego ?
"Najgorsze jest to, że nie panujesz nad tym jak się od kogoś uzależnisz..." Przepraszam za wszystkie błędy jakie kiedykolwiek popełniłam i za te, których nigdy nie cofnę ! ;(
No kurwa ! Steven, Ciebie kochany przepraszam najbardziej ! Wybacz mi, proszę ! ;( Pomóżcie ! Ja wiem, że zrobię coś głupiego, czego będę później żałować. Nie chcę tego ! Chcę żyć ! Nie wiem po co, ale chcę ! Kocham to, chociaż często jest uciążliwe. Nie chcę stracić tego wszystkiego do czego już doszłam. Ale może ? Może to będzie lepsze, niż to co jest ? Może tak będzie lepiej dla wszystkich ?! Jestem do dupy ! Znowu się nad sobą użalam. I tak nikogo to nie obchodzi. Chcę sobie ulżyć. Tylko na to mnie stać ! ;( "Mówi że się cieszy, jednak spójrz jej w oczy. Mówią zupełnie inną historię ." "Dlaczego gdy Cię widzę serce bije mi mocniej a jednocześnie łzy lecą mi z oczu ? ;( " Viera ;( ♥
Siemka ! ;* Co u Was słychać ? U mnie jakoś leci. W sobotę o Rose na urodzinkach ! Super było. ;* Pizza, oglądanie "Bitwy na głosy", czy choćby picie głupiej wody xD Hahaha ! ;D Najlepsze .. Leżymy i oglądamy program. Rose przeciąga się i wkłada mi rękę "do buzi" ;D Ja: Ejjj... Rose: Kwaśne ? Ja uśmiech. Rose: Mięsne ? I zaraz razem : Tłuste ! <pompawchuj> ♥ Lubię to ! <3 A teraz szkoła. Pierwsze wgl nie ogar, ale ok ;) Jakaś jebana baba dała mi 3+ z plastyki. Żal mi jej !!! Miło było. I Misiek ! ♥ Te Twoje zajebiście śliczne oczka ! <333 Kochammm ! ♥ I dziekuję za dziś ;***
Siemankoo ! <3 Co słychować? U mnie, kur** zajebiście ♥ Pierwsze u Alex. Zdrowiej dziewczyno, zdrowiej ! ;* A później i Isą moją kochaną ! <3 Dziękuję, dziękuję, dziękuję ♥ Nasze odpały i leżenie na środku drogi są najlepszee . To może jakieś zdjątko ? ;)
Kocham ! ♥
Czekam do następnego piątku, pamiętaj ! ♥
A dziś ogólnie miło było.
Oprócz tego jeszcze Misiek ;D
Ajć. Bliskie spotkanie z asfaltem xD
Jejuu ! Miałam taką ochotę podejść i zapytać czy nic się nie stało, ale później cała szkoła by gadała, że się zakochałam ;/
Hejj ;* Jak tam ? U mnie leci ;) Rajd odwołany ! Oł je ! ;D Może jutro z Isą ?! Tęsknię Moja Droga ! ♥ Uświadomiłam sobie, że jestem głupia ! Straciłam już chyba wszystko. Nita. Brakuje mi jej, naszych głupawek i odpałów ;( I ogólnie Isabelle mówiła, że laski po niej ostro jadą. Szkoda mi jej ! Ale nie warto się takimi przejmować ! <3 Wgl cały czas mi chodzi do głowie Mathew. Te wszystkie rozmowy z Nim i wgl. Tylko dlaczego On się musiał we mnie zakochać ?! Po jaką cholerę ! + jeszcze Misiek. On jest taki słoodki ♥ Nie mam na co liczyć. Wiem to ! ;(
"A teraz śpij teraz śpij i zapomnij o tym
Co widziałeś, co słyszałeś, co przeżyłeś i
Pomyśl, że to sen, że to wcale nie działo się
Tak będzie lepiej śpij. " Taka jakaś, Viera ;/
Siemanko ;* Co tam u Was Kochani? U mnie już ok. Poukładałam sobie niektóre sprawy i uświadomiłam sobie, że nie warto patrzeć w przeszłość lub przyszłość, tylko żyć teraźniejszością. Broń Boże nie mówię tu, że osoby z tamtej szkoły i moi przyjaciele mnie już nie obchodzą ! Po prostu muszę przyzwyczaić się do tego co jest teraz, a nie użalać się nad sobą. ;) Zapowiada się niezły piątek i zajebista sobota ! ♥ W piątek rajd szkolny. Porażka !Ale później z dziewczynkamii <3 Claudia dała mi dzisiaj kartkę, znaczy "zaproszenie na posiadówkę" xD Po rajdzie z Claudią, Merry, Harriet, Pauline, Betty idziemy do Alex. Będzie świetnie. Zaraz po powrocie postaram się wszystko Wam opisać ;* A w sobotę ? U Rosallie !♥ Najlepszego już na sobotę ! ;D Będzie pewnie, z tego co wiem jeszcze Nadia ! Wariatki mojee ! <33 ♥ Kochamm, ubóstwiam ;D ;* To tyle na najbliższy tydzień. Oprócz tego. To co było i jest. ;) Na każdym w-f`ie teraz gramy w ręczną. Masakra jakaś !;/ No, ale na zawody trzeba w końcu trenować xD Will ! ♥ On jest wprost zajebisty ! I te Twoje blond włoskii. Mrrr . ;*
Hejj. Dziś taki krótki post. Po czterech latach przyjaźni z Isą koniec. Wszystko się kończy. A obiecałyśmy sobie, że będziemy pisać, widywać się i że nasza przyjaźń będzie trwała na zawsze. I co z tego ? Ja do niej piszę i mam wrażenie, że ona ma już swoje życie. Mnie tam już nie ma. Ma swoje koleżanki, kolegów, swoją szkołę, swoje problemy. Kiedyś byłyśmy dwie. Nierozłączne. Wszyscy wiedzieli, że nie da się rozerwać naszej przyjaźni. "..straciłam część siebie.. " Zawsze mogłam z Nią pogadać, wyżalić się jej... Ona jedyna potrafiła mnie wysłuchać i mi pomóc, chociaż się starała. A nie tak jak inni. Słuchali i przytakiwali ... Teraz. ?! Straciłam już drugą <z dwóch> najważniejszą osobę w moim życiu ! ;( W nowej szkole nie mam przyjaciół, po prostu zwykli znajomi. Isabelle nie ma już dla mnie czasu... Dziękuję, że byłaś przy mnie przez ten czas. Dziękuję, że byłaś, kiedy Cię potrzebowałam. Dziękuję, że po prostu byłaś ... Nie będę Ci już zatruwać życia. Wiesz, że Ty nadal możesz na mnie liczyć. Będziesz miała chwilę, napisz... Będziesz chciała pogadać, wpadnij... Przecież, jak powiedziałaś, to była tylko znajomość. ! ;( Ok, jak chcesz... Przyjaciółka ♥ ;(
Hejj Kochani ! ♥ Co tam u Was ? Jak pierwszy dzień w szkole po wakacjach ? ;* U mnie... Jakby to ująć?! Nie jest źle, ale mogłoby być o wiele, wiele lepiej ! Tęsknię za Isabelle, Nitą, Rosalie, Nadią i caaałą moją kochaną klasą, ale cóż... Żyje się dalej :) No to może krótki opis dzisiejszego dnia ? ;D Wstałam ok. 6 . Ubrałam się, zjadłam śniadanie i wgl. O 7.30 przyszedł po mnie Christopher i razem z Mike`m poszliśmy do kościoła. Szliśmy główną drogą ok. 15 minut. Kiedy doszliśmy do bramki prowadzącej do kościoła chłopcy poszli w swoją stronę, a ja zostałam sama. Nie wiedziałam co mam zrobić i gdzie się ruszyć. Stojąc i szukając jakiejś znajomej twarzy, nagle natrafiłam wzrokiem na Vicki. Szybko podeszłam do stojącej na schodach grupki dziewczyn i "przywitałam się" . Po jakichś 30 sek. z kościoła wyszedł ksiądz i kazał wchodzić wszystkim po kolei do budynku. Ruszyłam w stronę wejścia. Obok ostatniej ławki zauważyłam Christophera, więc, żeby trafić później do WDK<Wiejski Dom Kultury, w którym było rozpoczęcie roku> postanowiłam iść za nim. Wchodząc do kościoła poczułam na sobie wzrok Kevina. Odwróciłam wzrok w jego stronę, lecz on zniknął gdzieś w tłumie. Serce miałam w gardle. Strasznie bałam się co on sobie o mnie pomyślał, a zarazem przerażała mnie nowa szkoła i nowe towarzystwo. W końcu usiadłam w tej ławce co Christopher. Czułam się dość nieswojo z kilku powodów.
Wydawało mi się, że wszyscy obecni na Mszy Św. się na mnie gapią.
W ławce siedzieli (od prawej) jakiś chłopak, Christopher, znów jakiś chłopak i ja. Hmmmyy.. Jakby Christopher przyszedł z obstawą xD
W całym kościele było 5 rzędów ławek. Rozglądając się wokół zauważyłam, że w dwóch po prawej stronie siedzą dziewczyny, a w dwóch po lewej chłopcy. Po środku zaś siedziała większość dorosłych. Czemu ja siedziałam po lewej stronie ? ;D
Bałam się, że w klasie nie zaakceptują mnie taką jaką jestem.
Po 45 min. Msza się skończyła i znów wszyscy wychodzili, pchając się i wpadając jeden na drugiego. Znów sama ruszyłam w kierunku WDK<szłam za tłumem. Hahaha ;) > Stanęłam gdzieś w tyle, oparta o ścianę, mało co widoczna. Nikt nie zwrócił na mnie większe uwagi. Po... <w sumie to nie wiem ilu :) > mogliśmy opuścić to ciasne pomieszczenie. Wychodząc na zewnątrz usłyszałam obok siebie głos Christophera. - Chodź tu - wołał na mnie już z daleka. Podeszłam. - To jest Xavier, a to Veronica - chłopak podał mi rękę. Bardzo się cieszyłam, że mogę już kogoś poznać, co prawda wolałabym, żeby to była dziewczyna, ale dobre i to. Xavier gdzieś zniknął, a ja z Christopher`em poszliśmy w kierunku szkoły. Do budynku wchodziło się po pięciu schodach. Po lewej stronie była portiernia i pomieszczenie, w którym znajdowały się szafki, po prawej gabinet dyrektora, a przed nami kilka klas i schody prowadzące na górę. Wyszliśmy po schodach. Stamtąd widziałam też jakieś dziwne sale lekcyjne. Nasza klasa miała się zebrać pod salą nr 5. Teraz było tam tylko 5 osób, w tym ja i Christopher. Podeszłam pod klasę. Jeszcze nawet nie zdążyłam dobrze się rozejrzeć, a już słyszałam Christophera. - To jest ... , ... i ... . - przedstawił mi dwóch chłopaków i jedną dziewczynę .<imion chłopaków nie pamiętam, a dziewczyny... nie dosłyszałam xD > Przed klasą zaczepiła mnie piątka dziewczyn. - Jestem Claudia. - Marta - odpowiedziałam z uśmiechem. - Betty - odezwała się za nią druga. - Marta - podałam jej rękę. Później jeszcze Merry, Pauline, Alex i kilka innych dziewczyn przedstawiło mi się w ten sam sposób. Po dwóch minutach przyszła wychowawczyni. Bardzo miła pani :) Weszliśmy do klasy i usiedliśmy na krzesłach. Pani zaczęła dyktować nam plan lekcji na jutrzejszy dzień, czyli : 7.30 - 14.00 1. Wdż 2. Lekcja wychowawcza 3. J. Angielski 4. W-f 5. J. Polski 6. J. Polski 7. Matematyka Ok. Nie jest tak źle. W sumie to fajnie ;D Później pani Ania mówiła o przedmiotach, nauczycielach, rozdzielała szafki i wgl. Ok godziny 10.00 wszystko się skończyło. Po wyjściu ze szkoły spotkałam Mike`a i razem wróciliśmy do domu, opowiadając sobie o pierwszym dniu w gimnazjum. Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was na śmierć ;P Naprawdę tak to wyglądało. Znam już większość klasy tylko<nie przyznając się> nie pamiętam połowy imion xD Aleee... Myślę, że jakoś to będzie. ;* Do następnego, Wasza Viera ♥
Siemcia ;* No więc. Dzisiaj taki post uzupełniający wczorajszy. ;) Smutno mi. ;( Ostatnio siedziałam z Sarhą, ciocią i moją sis u cioci. No i tak jakoś gadałyśmy i grałyśmy w Scrabble. Sarah pisała cały czas z kimś przez telefon. Próbowałam ignorować jej ciągłe sms`y, ale ile można ? W końcu ona odwróciła się do mnie i powiedziała: - O Boże ! Moore cały czas do mnie pisze - mocno zaakcentowała nazwisko. - A jak ma Moore na imię ? - wtrąciła ciocia. - Steven - po chwili powiedział Sarah znów na mnie spoglądając. Gra toczyła się dalej. Mi zrobiło się trochę przykro. Traktowałam ją jako przyjaciółkę i zwierzałam się jej, że Steven dużo dla mnie znaczy i wgl, że za nim bardzo tęsknie i żałuję, że z nim zerwałam, a ona takie coś ?! Chciałam już jej coś powiedzieć na ten temat, ale musiałam się powstrzymać. Nie chciałam, żeby cała moja rodzina gadała o moich " sprawach sercowych ", co na rodzinnych przyjęciach było głównym tematem do rozmów.
"Całą noc przepłakałam, ciągle o Tobie myślałam. Z bólu serce me drżało - nigdy jeszcze mnie tak nie bolało." Ale jak ona mogła mi to zrobić ? Już wcześniej wiedziałam, że ona coś do niego... Jak zerwaliśmy ze sobą i ona się dowiedziała to jedna z nielicznych się z tego cieszyła.Echhh... Takie to ja mam właśnie szczęście. ;( I co teraz ? Jeszcze ostatnio pisałam z Rosalie, że może do niego napiszę sms, zostawię wiadomość na Facebook`u, ale po co to wszystko ? Zrobiłabym z siebie kolejny raz pośmiewisko. Przecież wiem, że albo by mi wgl nie odpisał i to zignorował, albo kazałby mi się odpierdolić. Dlatego wolę nie ryzykować.... ;( Gdyby mu zależało to by się odezwał. Widocznie jestem już dla niego nikim. Kolejna pusta lalka, która ulega namowom innych.
"Zabrałeś mi mój świat. Powiedziałeś, że nie chcesz mnie znać. Szybko inną pokochałeś, a mi sens życia odebrałeś."
Przepraszam! Ja po prostu przepraszam, że żyję ! ;(
Nita, przepraszam. Naprawdę nie chciałam.
Wcale nie jestem taka silna, jak mogłoby się wydawać.
"Jestem słaba, bo nie mam odwagi Mu wyznać jak bardzo Go kocham, a nadal będę udawała, że kocham innego..."