by zobaczyć Twój uśmiech.. Oczka..
Zaczekam, bo to prawda,
że jestem niczym bez Ciebie. "
siemaneczko ♥
co tam u Was ?
u mnie pozytywnie, powiedzmy ;p
i po koncercie ; ))
i Golce, hehe ;p
może jutro dodam zdjęcia, o ile Rosie mi je prześle ;]
dwa dni bez rodziców, z kumpelami na dk .
ochh, jak było zajebiście ♥
Meg, Rosie, Nadia kocham Wass <33333333333333
Isabelle szkoda, że Cie nie było, tesknię ;c
no więc ogólnie dzisiejszy dzień świetny..
no może oprócz spotkania ze Stevenem, za którym nadal tak strasznie tęsknię ; ((
wiem, jestem głupia.. no ale co zrobisz ?!
taka już po prostu jestem ;c
nie mogę zapomnieć ;<
po prostu nie dam rady ;c
dzisiaj ten Jego słodki uśmiech... jest beze mnie taki szczęśliwy.
dobrze, przecież tego chciałam, dlatego to skończyłam, żeby On był szczęśliwy..
mam co chciałam.
czyli ...
może już nie warto ?!
chyba tak ...
" - Jedyne, co chciałabym teraz zrobić, to rzucić się pod pociąg... "
DLACZEGO NIKT MNIE NIE ROZUMIE ? ; ((
"Dałam mu serce. Bo zaufałam. Zapatrzona w niebo, zapomniałam
patrzeć pod nogi. Upuścił moje serce. A ono rozbiło się, niczym
szklanka na drobne kawałeczki. Pozbierałam okruchy.
Godzinami klejąc je w samotności. Mówisz, że jego odejście mnie
nie zmieniło? Racja. Jestem taka jak zawsze. Wstaje rano i pije
czarną kawę. Wychodzę do szkoły. Wracam. Czasem pójdę do kina,
na spacer. Jem kolacje. Kładę się spać.
Tylko... to wszystko pozbawione jest sensu. Bo nie ma go przy
mnie. Rozumiesz? "
" Powiedziałeś, że na mnie nie zasługujesz. A kim ja właściwie
jestem?! NIKIM. Bez ciebie to wszystko nie miało sensu.
Musiałam to skończyć. Wystarczyła chwila zapomnienia i żyletka.
Na ścianie pojawił się krwawy napis: Bez ciebie moje życie
jest niczym. Kiedy przyszedłeś jeszcze żyłam. Widziałam jak klękasz nad
moim ciałem, jak płaczesz. Chciałam wszystko cofnąć, ale nie wyszło.
Patrzyłam jak kaleczysz swoje ciało, jak cierpisz, po to by być
ze mną. Zawsze mnie kochałeś. Wiedziałam, że ból zaraz minie
i przyniesie ukojenie. Już nic nie mogło nas uratować..."