No więc. Dzisiaj taki post uzupełniający wczorajszy. ;)
Smutno mi. ;(
Ostatnio siedziałam z Sarhą, ciocią i moją sis u cioci. No i tak jakoś gadałyśmy i grałyśmy w Scrabble. Sarah pisała cały czas z kimś przez telefon. Próbowałam ignorować jej ciągłe sms`y, ale ile można ? W końcu ona odwróciła się do mnie i powiedziała:
- O Boże ! Moore cały czas do mnie pisze - mocno zaakcentowała nazwisko.
- A jak ma Moore na imię ? - wtrąciła ciocia.
- Steven - po chwili powiedział Sarah znów na mnie spoglądając.
Gra toczyła się dalej. Mi zrobiło się trochę przykro. Traktowałam ją jako przyjaciółkę i zwierzałam się jej, że Steven dużo dla mnie znaczy i wgl, że za nim bardzo tęsknie i żałuję, że z nim zerwałam, a ona takie coś ?! Chciałam już jej coś powiedzieć na ten temat, ale musiałam się powstrzymać. Nie chciałam, żeby cała moja rodzina gadała o moich " sprawach sercowych ", co na rodzinnych przyjęciach było głównym tematem do rozmów.
Ale jak ona mogła mi to zrobić ? Już wcześniej wiedziałam, że ona coś do niego... Jak zerwaliśmy ze sobą i ona się dowiedziała to jedna z nielicznych się z tego cieszyła.Echhh... Takie to ja mam właśnie szczęście. ;(
I co teraz ? Jeszcze ostatnio pisałam z Rosalie, że może do niego napiszę sms, zostawię wiadomość na Facebook`u, ale po co to wszystko ? Zrobiłabym z siebie kolejny raz pośmiewisko. Przecież wiem, że albo by mi wgl nie odpisał i to zignorował, albo kazałby mi się odpierdolić.
Dlatego wolę nie ryzykować.... ;(
Gdyby mu zależało to by się odezwał. Widocznie jestem już dla niego nikim. Kolejna pusta lalka, która ulega namowom innych.
"Zabrałeś mi mój świat. Powiedziałeś, że nie chcesz mnie znać. Szybko inną pokochałeś, a mi sens życia odebrałeś."
Przepraszam ! Ja po prostu przepraszam, że żyję ! ;(
Nita, przepraszam. Naprawdę nie chciałam.
Wcale nie jestem taka silna, jak mogłoby się wydawać.
"Jestem słaba, bo nie mam odwagi Mu wyznać jak bardzo Go kocham, a nadal będę udawała, że kocham innego..."
Ze łzami w oczach, Viera ;( ♥
Przestań kurwa pierdolić jakieś chujostwo i zabieraj kurwa dupę i kurwa pisz do niego a nie smaruj na tej stronce takich głupot! Viera, wiesz, że ja zawsze trzymam Twoją stronę, ale tym razem kurwa musisz coś z tym pierdolonym Stevenem zrobić! Albo teraz kurwa albo nigdy.
OdpowiedzUsuńPrzepraszam za dużą ilość przekleństw, ale serducho mnie boli jak czytam coś takiego na Twoim blogu!
Twoja Camille. :*
Ojj, Camille !
OdpowiedzUsuńGdyby to było takie proste...
Poprostu nie mam odwagi. ;(
Przepraszam, a zarazem dziękuję ;*
Ja się podpisuje pod tym co napisała Camille. Dodając tylko to że jeżeli naprawdę byś chciała do niego napisać nic by cię nie powstrzymywało. A teraz to już wgl. Przecież dobrze wiesz ze nie bd się widywać. Także spokojnie możesz do niego napisać...!! Weź się w garść dziewczyno, bo skończysz marnie, a tego nie chce !!
OdpowiedzUsuńTwoja Melissa <3
Dziewczyny !
OdpowiedzUsuńWy się na mnie uwzięłyście !
I nie, nie zgadzam się z Tobą Melissa. To nie jest takie łatwe jak myślicie. Naprawdę, napisałabym do Niego, ale poprostu boję się Jego reakcji. Za bardzo mi na Nim zależy, żeby Mu to powiedzieć. Zraniłam Go już dwa razy, teraz jakoś uważam na słowa. Może On ułożył sobie życie beze mnie, a ja nie chcę Mu tego teraz psuć...
Taa... powtórka z Jimmy'ego. Kochana, jeśli zamierzasz ukrywać uczucie, równie dobrze możesz podejść do i powiedzieć mu to co ci ostatnio napisałam. Dziewczyno, znajdź kogoś i bądź szczęśliwa.!
OdpowiedzUsuńTwoja Camille
Z przyjemnością sobie kogoś znajdę, tylko nie wiem jeszcze kogo. Nie ma nikogo takiego kto by mnie chciał, poprostu nie ma !
OdpowiedzUsuń