U mnie porażka ! Dalej sobie robię nadzieje.. Jak można tak żyć ?
"Zapach twej duszy poczułam wczoraj patrząc w cieniu twoich źrenic. "
A Nita mówiła... "Jak się w nim jeszcze nie zakochałaś, to jest dobrze. "
Tyle, że ... Ja się w nim chyba zakochałam. Nie panuję nad tym. To jest silniejsze ode mnie. A co jak ktoś sie dowie ? Boję się .
"Kto cię kocha, doprowadzi cię do płaczu."
Te Twoje cudowne, brązowe oczka i zniewalający uśmiech, który doprowadza mnie do szaleństwa ;*
I co teraz ? Mam "konkurować" z qumpelą ? Co prawda ona nie wie, że Olivier mi się podoba. A ja wiem, że on jej się podoba..., więc gdyby coś to byłoby, że ja nie fair postąpiłam. Echhh.... Przerąbane ;(
Chcę coś z tym zrobić.. Ale nie umiem. Nie umiem z nim pogadać, zbliżyć się do niego.. Nie potrafię ! ;(
Viera ♥ ;(
Szkoda mi Cię. Ale mam nadzieję, że wszystko się ułoży pomyślnie dla Ciebie.
OdpowiedzUsuńPS
Obserwowałabym bloga, gdyby się dalo ;)
Taa... Jasne. Nagle wszystkim jest mnie szkoda. Akurat teraz jak coś na blogu piszę. W szkole nikt się nie zapyta czy wszystko w porządku, tak bezinteresownie, nikt nie napisze sms'a. Nagle się ktoś interesuje... Chciałabym, żebyś teraz przy mnie była ..
Usuń