Dzisiaj porażka ! Pokłóciłam się z Isabelle. I to jest moja wina. Przepraszam Cię Słońce ! Nie chciałam, żeby to tak wyszło.. Po prostu mam taki charakter i nic na to nie poradzę. A poszło o jakieś je**ne spodnie. Ona coś przed chłopakami powiedziała ( chciała dobrze ), oni zaczęli się śmiać, ja się obraziłam, no i to tak w skrócie..
Z chłopakami to już po prostu nie wytrzymuje ! Mamy w klasie czterech takich co się uważają za nie wiadomo jakich bogów i każdemu dokuczają. Szczególnie mi ...Zaczęło mnie to już wkurzać. Powiedziałam dzisiaj o tym Nicie i Isie, ale co tam... Ja po prostu nienawidzę jak ktoś o mnie plotkuje, gada o mnie za moimi plecami, czy się ze mnie śmieje. NIENAWIDZĘ !
Muszę się z Isą pogodzić, ale nie wiem jak. Nie wiem nawet czy ona chce się ze mną godzić ? Boszz... Zawsze moja wina. Dłużej tego nie zniosę ...
Jeszcze Olivier. Jest pewna laska, a mianowicie moja qumpela... Nie znoszę, gdy Paula jest z nim. On spędza z nią każdą wolną chwilę. Jestem zazdrosna... Co poradzę ?!
Wiem, że on się jej podoba i mam wrażenie, że on też coś do niej czuje.
"Jednym z symptomów miłości jest rozmyślanie, ilu i jakie kobiety ukochany darzył uczuciem w przeszłości oraz niejasna zazdrość o nie."
Więc... ? Jeżeli on się w niej zakochał to ja nie mam z nią najmniejszych szans. Ona jest chuda, wysoka, ładna, wysportowana, do każdego umie zagadać i pogadać... Dziewczyna dla niego idealna ! A ja ? Tu się nawet nie wypowiem... Dlaczego wszyscy muszą być lepsi ode mnie ?! ;(
Ok. Mała zmiana tematu...
Juz nad sobą nie panuję. Znowu to robię. Znów do niej wróciłam ;(
` i tylko Twoje imię wycięte zakrwawioną żyletką."
"Już trzymam żyletkę w ręku ...
ale nie - zawalczę jeszcze raz. "
Viera ♥
Szkoda mi Cię... :(
OdpowiedzUsuńSkąd wiesz o blogu ?
Usuń