czwartek, 6 września 2012

Najcenniejsza rzecz jaką miałam - przyjaźń.

Hejj.
Dziś taki krótki post.

Po czterech latach przyjaźni z Isą koniec.
Wszystko się kończy.
A obiecałyśmy sobie, że będziemy pisać, widywać się i że nasza przyjaźń będzie trwała na zawsze. 
I co z tego ?
Ja do niej piszę i mam wrażenie, że ona ma już swoje życie.
Mnie tam już nie ma.
Ma swoje koleżanki, kolegów, swoją szkołę, swoje problemy.
Kiedyś byłyśmy dwie.
Nierozłączne.
Wszyscy wiedzieli, że nie da się rozerwać naszej przyjaźni.

"..straciłam część siebie.. "

Zawsze mogłam z Nią pogadać, wyżalić się jej...
Ona jedyna potrafiła mnie wysłuchać i mi pomóc, chociaż się starała.
A nie tak jak inni.
Słuchali i przytakiwali ...

Teraz. ?!

Straciłam już drugą <z dwóch> najważniejszą osobę w moim życiu ! ;(
W nowej szkole nie mam przyjaciół, po prostu zwykli znajomi.
Isabelle nie ma już dla mnie czasu...


Dziękuję, że byłaś przy mnie przez ten czas.
Dziękuję, że byłaś, kiedy Cię potrzebowałam.
Dziękuję, że po prostu byłaś ... 

 Nie będę Ci już zatruwać życia.
Wiesz, że Ty nadal możesz na mnie liczyć.

Będziesz miała chwilę, napisz...
Będziesz chciała pogadać, wpadnij... 


 Przecież, jak powiedziałaś, to była tylko znajomość. ! ;(
 Ok, jak chcesz...




Przyjaciółka ♥ ;(





2 komentarze:

  1. Nie wiem co powiedzieć, ale na pewno że to nie Twoja wina. To ona zdecydowała, że Wasza przyjaźń się skończyła i Ty na to nie miałaś wpływu. Ale pamiętaj, że to co cię nie zabije, to cię wzmocni. Wyjdziesz z tego jako silniejsza i mądrzejsza dziewczyna :*
    Twoja Camille.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Camille za te słowa, ale przypuszczam, że Isa też nie chciała tak tego skończyć ... .

    OdpowiedzUsuń